1. Niezależność: suwerenność cyfrowa zamiast zależności
Wiele stron internetowych (np. większość stron WordPress) działa na infrastrukturze chmurowej w USA – często bez ich operatorów wiedzących o tym. Problem: każda integracja zewnętrznych usług tworzy zależności od korporacji spoza Europy, innych systemów prawnych i potencjalnie niejasnych transferów danych.
Gdy zaczynaliśmy Relaunch24, zdecydowaliśmy się na surowe zasady: nasze serwery są wyłącznie w UE – bez kompromisów i wyjątków. Dane nie opuszczają Europy, nawet przy backupach czy rzekomych poprawkach wydajności. Technicznie i prawnie dostosowujemy się w pełni do standardów europejskich.
Może to brzmieć jak ograniczenie, ale dla nas było jasne od początku: jeśli chcemy budować europejski produkt dla europejskiego rynku, infrastruktura musi to odzwierciedlać.
Efektem jest cyfrowa autonomia z długoterminową planowalnością – szczególnie ważna dla MŚP, instytucji publicznych i organizacji z wrażliwymi danymi lub długoterminowymi umowami.
2. Ekonomicznie: efektywność bez marż hyperscalerów
Międzynarodowi dostawcy chmury często reklamują skalowalność, ale w praktyce wiele firm płaci za usługi, których nie potrzebuje. Rozwiązania hostingowe w UE – np. u dostawców jak Hetzner w Niemczech – pokazują, że wydajna infrastruktura może być też lekka, lokalna i bez marż hyperscalerów. Dla naszego modelu Relaunch24 oznacza to: brak wahających się kosztów, uczciwy stosunek ceny do jakości i przewidywalną miesięczną opłatę ryczałtową we własnej walucie.
3. Pewność prawna: zgodność z RODO od podstaw
Od unieważnienia Privacy Shield jest jasne: transfery danych np. do USA są prawnie złożone i/lub obarczone ryzykiem, ponadto podlegają ciągłym zmianom. Nasza opinia: strona powinna być prawnie zorientowana na własny teren. Bez szarej strefy czy niespodziewanych zmian regulacyjnych. To dla nas jedyny sposób na stworzenie europejskiego produktu dla europejskiego rynku.
Operatorzy stron nie tylko zmniejszają ryzyko wezwań czy kar, ale zyskują też zaufanie klientów i partnerów, którzy dziś oczekują prostego i przejrzystego traktowania swoich danych.
4. Szybkość: wydajność dzięki bliskości
Często zakłada się, że globalne chmury są automatycznie szybsze. W rzeczywistości o czasach ładowania decyduje głównie bliskość geograficzna do urządzenia. Serwer we Frankfurcie dostarcza dane do klientów w Monachium znacznie szybciej niż serwer w Wirginii czy Singapurze – nawet jeśli ten jest obsługiwany przez duży cloud. Odległość fizyczna determinuje opóźnienie: każdy kilometr między serwerem a urządzeniem dodaje milisekundy opóźnienia.
Dla europejskich odbiorców oznacza to: serwery w UE są nie tylko prawnie bezpieczniejsze, ale też technicznie lepsze, zwłaszcza dla użytkowników w regionie DACH. W połączeniu z europejskim CDN jak Bunny.net stronę można także przyspieszyć globalnie – bez opuszczania infrastruktury UE.
| Trasa | Opóźnienie (ms) |
|---|---|
| Frankfurt (EU) | ~12 ms |
| New York | ~90 ms |
| Singapur | ~175 ms |
EU hosting jako decyzja strategiczna
Dla nas w Relaunch24 „EU hosting only” to nie obietnica marketingowa, lecz jasna zasada infrastruktury. Widzimy codziennie, że firmy nie chcą tylko ładnej strony – potrzebują niezawodnej, prawnie bezpiecznej i przyszłościowej bazy cyfrowej.
Zwłaszcza w czasach niepewności geopolitycznej i rosnącej wrażliwości na ochronę danych to nie jest już nice-to-have – to przewaga konkurencyjna.
Czysto europejska strona oznacza dla naszych abonentów przede wszystkim: maksymalną kontrolę i bezpieczeństwo. Wszystkie dane pozostają w Europie, co czyni przepływy danych przejrzystymi i wyraźnie redukuje niepewność prawną. Jednocześnie wszyscy korzystają ze stabilnej i przewidywalnej struktury kosztów, bez nieprzewidzianych zależności od dostawców spoza Europy. Dzięki bliskości geograficznej serwerów osiągamy też optymalną wydajność przy 99,9 % uptime.